h1

Dziś jest niedziela

Grudzień 30, 2007
Do serca w niedzielę
Szymborska Wisława


Dziękuję ci, serce moje,  

że nie marudzisz, że się uwijasz  

bez pochlebstw, bez nagrody,  

z wrodzonej pilnosci.  

Masz siedemdziesią zasług na minutę.  

Każdy twój skurcz  

jest jak zepchnięcie łodzi  

na pełne morze  

w podróż dookoła świata.  

Dziękuję ci, serce moje,  

że raz po raz  

wyjmujesz mnie z całości  

nawet we śnie osobną.  

Dbasz, żebym nie prześniła się na wylot,  

na wylot,  

do którego skrzydeł nie potrzeba.  

Dziękuję ci, serce moje,  

że obudziłam się znowu  

i chociaż jest niedziela,  

dzień odpoczywania,  

pod żebrami  

trwa zwykły przedświąteczny ruch. 
 To tak w ramach oceny dzisiejszego dnia. Wspaniałego nowego roku!
h1

30 Grudnia…

Grudzień 30, 2007

Dziś mija 3 rocznica śmierci znanego amerykańskiego klarnecisty jazzowego, kompozytora i pisarza – Artie Shawa.

Wprowadził on jako jeszcze młody człowiek do jazzowych big bandów wiele nowych instrumentów, był również pierwszym białym liderem grupy, który podjął współpracę z czarnoskórą wokalistką – Billie Holida. Wszystkiego najlepszego Artie.

h1

Rigoletto, książęcy błazen… Verdi

Grudzień 30, 2007

Opowiem dziś wam o pewnym wspaniałym człowieku nie mającym nigdy żadnych skrupółów do nut i muzyki. Na początek dla wykształciuchów coś co o nim pisze WIKI(E-DU)PEDIA:

Giuseppe Verdi (ur. 10 października 1813 w Le Roncole koło Busseto, zm. 27 stycznia 1901 w Mediolanie) – kompozytor włoski.

verdi

Jego muzyka zawiera melodie podkreślające akcję sceniczną i oddające wielkie uczucia i dramaty. Studiował w Mediolanie. Przez całe życie komponował opery. Z czasem zdobył wielką sławę i uznanie. Uważany jest za jednego z najwybitniejszych kompozytorów operowych.

Lecz jak wszyscy tamtejsi artyści nie miał łatwo początkowo. Jego Wielkie zamiłowania do muzyki spotkały się niekiedy z dezaprobatą jeszcze w latach ministrantury. Pełen zafascynowania do muzyki wypływającej z rąk organisty i kościelnych instrumentów Giuseppe zapomniał… zapomniał o otoczającym go świecie religijnym w ośrodku kultu jedynego Boga. Zaniedbując swoje ministranckie obowiązki Giuseppe został przez władze kościelne tak niewolniczo potraktowany, że przez długi czas muzykę wybił sobie z głowy. Co go spotkało? O obowiązkach ministranta przypomniał mu proboszcz tak brutalnym kopniakiem, że chłopak stoczył się po stopniach ołtarza. Chamskie potraktowanie, nieprawdaż? Tak narodził się młody gwiazda tamtejszego świata muzyki… z kopniakiem w dupie. Przedstawię wam dziś pewien utwór, który zdecydowanie zdominował moje życie pasjonujące się muzyką. Tą klasyczną jak i współczesną.

Giuseppe VerdiRigoletto – La donna e mobile

La donna e mobile – aria księcia Mantui z aktu III opery Rigoletto. Zaskakująca melodyjność arii jako części opery zdecydowanie wzrusza. Ta opera w której wskazuje na tą arię niewątpliwie Verdiemu przyniosła wielką sławę. Mistrzowskie wykonanie porównywalne do Trubadury i Traviaty. W tej widzimy gołym okiem wysuniętego na pierwszy plan księcia Mantui zaczynający śpiew od słów La donna e mobile - Kobieta zmienną jest!

h1

Wędrówki Ludów

Grudzień 30, 2007

Idąc śladem wielkiego chana Bodaciousa I z dynastii Ming razem z panią Ericą Steinbach rozpoczęliśmy wędrówkę ludów na zachód do wordpress z bloggera.

pocztake

Tak aby w przyszłości po likwidacji mojego bloga na blogerze wysunąć roszczenia. Witam na ulicy WallStreet 51, jest to jedna z londyńskich ulic/miejsc gdzie pełen pogardy do polityki i świata rzeczywistego ja, „Norton” mam zamiar wyżyć się na klawiaturze i administracji WordPressa.

Dobrze. Zaczynamy naszą wirtualną wędrówkę…

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.